Terapia "blizny"

Coraz częściej zwracamy uwagę na blizny. Czy są one elastyczne, czy nie wystąpił jakiś zrost – bliznowiec? Ma to ogromne znaczenie w naszym dalszym funkcjonowaniu. Blizna to przerwanie ciągłości skóry, ale nie tylko.

Ile warstw można naruszyć podczas jednego cięcia? Przykładowo, cięcie cesarskie (często ratujące życie dziecka, bądź jego mamy) narusza ciągłość 7 warstw. Jednak ich słaba elastyczność bądź tzw. zrosty na powięzi czy innej warstwie może prowadzić do osłabienia mięśni brzucha, a w konsekwencji przeciążenia odcinka lędźwiowego kręgosłupa.

Wspominam o tym, ponieważ blizny po operacjach chirurgicznych, które spotykam w gabinecie wywołują całą gamę dolegliwości u moich pacjentów. Takimi dolegliwościami mogą być:

– bóle kręgosłupa,

– osłabiona/zła praca jelit,

– osłabione mięśnie, których pacjent niejednokrotnie nie umie napiąć, nie, że „NIE CHCE”  (to nie jest jego wina),

– problem z gromadzeniem się limfy i chłonki (po operacjach mastektomii bądź histerotomii),

– bóle głowy – gdy dochodzi do blizn związanych z uderzeniem, nie tylko przerwaniem ciągłości tkanki

Właśnie dlatego wyróżniłam ten rodzaj terapii dla pacjentów, który obejmuje poprawę elastyczności, ukrwienia, zmniejszenia obrzęku (jeżeli taki występuje), czy likwidację samych zrostów (o ile pacjent trafi do mojego gabinetu we wczesnej fazie po urazie, po szyciu).

Zapobiegajmy konsekwencjom niewiedzy i nie bagatelizujmy choćby małej blizny.